Nowości kwietnia



Znacie to uczucie, kiedy w waszej kosmetyczce nie ma ani jednego podkładu? A jak jest to jest jakieś trzy odcienie za ciemny? No właśnie...to znak, że w Rossmannie zaczyna się promocja -49%/-55%. 
Pierwotnie nie miałam z niej korzystać, gdyż w zeszłym roku zostałam zniechęcona do zakupów w czasie wyprzedaży. Większość, jak nie wszystkie produkty pootwierane, wybrudzone. Zero jakiejkolwiek kontroli. Drogerię, w tym roku, odwiedziłam kilka dni po rozpoczęciu się tygodnia rabatów. I co zastałam? Półki uginające się od kosmetyków. Od wyboru do koloru, wszystkie produkty pozamykane. Porządek, ład i kontrola. A w sklepie, przy stoiskach objętych promocją, prawie nikogo. 
Mając 100% pewność, że wszystko jest tak jak być powinno zdecydowałam się na zakup kilku produktów. Dzięki temu tę drogerię odwiedzę dopiero za kilka miesięcy.

Okej, nie oszukujmy się...przecież nie można wejść do Rossmanna i nic nie kupić.


Maybelline Fit Me 105 - czytałam o nim naprawdę dobre recenzje. Pierwsze wrażenia? Pozostawia na twarzy pudrowe wykończenie, matuje na około 8 godzin bez pudrowania. Jest bardzo leisty, przez co może okazać się mało wydajny.

Rimmel Fresher Skin- kolejny podkład z dobrymi opiniami. Jestem go najbardziej ciekawa, ponieważ nie wiem co oczekiwać po tym produkcie.

Rimmel Stay Matt - sięgam po niego po raz kolejny. Świetnie matuje, moja cera go lubi. Nie zapycha jej. Schodzi dość równomiernie. Minusem może być to, że odciska się na wszystkim co przyłożycie do twarzy. Najbardziej jest to widoczne na telefonie!


Korektor Bourjois - szczerze mówiąc nie miałam nigdy korektora z tej firmy. Jestem bardzo ciekawa jak będzie współpracował m.in. z podkładem Fit Me!

Puder ryżowy Lovely - pachnie tak genialnie czekoladą. Ale to tak, że mam ochotę go cały czas używać. Troszkę bieli twarz, jednak nie jest to efekt maski.

Bronzer Lovely - wybrałam odcień Deep Chocolate. Wydaje mi się delikatnie za pomarańczowy dla mnie. Jednak nie miałam okazji go jeszcze stosować, być może na twarzy będzie wyglądał lepiej.

Puder Stay Matte - według mnie to już klasyk. Wybrałam kolor transparenty. Bardzo fajnie matuje i utrwala podkład.

EOS - wspominałam, że chce go przetestować tworząc swoją wishliste urodzinową.Jak na razie bardzo pozytywne odczucia mam jeśli chodzi o ten produkt do ust.


Lakier Golden Rose - nie pochodzi z Rossmanna, ale ma tak genialny kolor, że musiałam go pokazać. Trudny do określenia róż z szarym. Idealnie oddaje kolor mojej bomberki!

A Wam co udało się kupić?

37 komentarzy :

  1. Muszę kiedyś wypróbować Rimmel Stay Matt :) W drogerii w moim mieście widziałam go na promocji za 10 zł :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Czekoladkę od Lovely uwielbiam, ale w wersji Milky ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też ostatnio zaszalałam w Rossmannie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie skorzystałam z promocji, w tej chwili nie muszę niczego kupować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie skorzystałam z promocji;)

      Usuń
  5. Fajne zakupy. :) Generalnie omijam Rossmana w czasie "dzikich" wyprzedaży. Ale tak teraz myślę.. załuję, ze nie kupiłam Eosa na zapas, mnie znam nic lepszego pod matową pomadkę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten bronzer to ma drobinki czy nie :)? Wolę satynowe lub matowe wykończenie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z tych kosmetyków mam podkład Stay Mat ale średnio za nim przepadam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Czekam na opinie nowego podkładu Rimmel, niestety nie było mi dane go kupić:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam tych kosmetyków. Na promocję się nie załapała :( Tłumy były ogromne :(
    Fajny kolor tego lakieru :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też wybrałam parę perełek z promocji :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam ten podkład Rimmel Fresher Skin i nie jestem zbyt zadowolona bo mało kryje ;/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja właśnie w tym roku spotkałam tłumy w kilku Rossmannach, ale w niektórych był spokój:) Dziś też właśnie dodałam post z łupami z promocji! Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Stay Matte to mój ulubieniec :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Czyżby lakier GR miał nr 120? Jeśli tak, to mój ukochany lakier do paznokci wszech czasów ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie też wiele nowości ostatnimi czasy.
    Na takie fajne kosmetyki to można sobie pozwolić.
    Naprawdę udane zakupy.
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajne zakupy i ciekawa jestem tego nowego podkłady z Maybelline - fit me, wiec koniecznie napisz coś o nim za jakiś czas;) Mi też udało się kupić kilka ciekawych rzeczy;)

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja nic nie kupiłam. Powstrzymałam się tym razem. ;P

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo dawno nie byłam w Rossmanie, muszę się w końcu wybrać.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajne nowości, nie miałam okazji stosować żadnego z tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Inetresujace produkty kupiłaś. Z rosskiem Ci się udało, bo czytałam, że wszędzie dzikie tłumy ;*

    OdpowiedzUsuń
  21. Tych produktów jeszcze nie znam :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Trzeba przyznać, że Lovely daje radę z tymi opakowankami ;D Urzekają ♥

    OdpowiedzUsuń
  23. Lubię balsamy eos, fajne nowości

    OdpowiedzUsuń
  24. Rimmel Stay Matte mam i lubię ;) a na Fit Me się czaiłam ale w końcu nie kupiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja skromnnie tylko kupiłam 2 eyelinery i błyszczyk ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. W kwietniu chyba nic nie kupiłam i wszystkie promocję omijałam szeroki łukiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Tez kupiłam parę rzeczy, ale nie wszystko, co planowałam. Niestety wiele kosmetyków było pootwieranych.

    OdpowiedzUsuń
  28. Polowaal;m na ten 'czekoladowy' rozświetlacz - niestety wszystko było już przebrane ;<

    OdpowiedzUsuń
  29. W którym rosie było tak spokojnie, w Inie? Ja poszłam w pierwszy dzień i armagedon, po dwóch dniach już spokojnie i udało mi się dorwać 1 na 3 nie macany podkład Astor mój ulubieniec :) Puder Lovely i stay matt....i wiele innych hehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja robiłam zakupy w Poznaniu ;) ale słyszałam ze w Inie był armagedon ;)

      Usuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz. Czytam każdy. Uśmiech pojawia mi się na twarzy kiedy pojawiają się wasze spostrzeżenia - nie tylko te pozytywne, ale i negatywne :)
Jeśli chcesz zostawić link do swojego bloga nie mam nic przeciwko temu :)
Miło mi będzie jeśli dołączysz go grona obserwatorów :)

Copyright © 2014 Lifestyle, beauty, food by Miritirllo , Blogger