Majowa Randka w ciemno z ShinyBox


Skusiłam się. Chociaż nie miałam. 

Kilkanaście dni temu dostałam na maila informację, że można kupić Extrabox o cudownie brzmiącej nazwie "Randka w ciemno!". Brzmi zachęcająco, prawda? Generalnie zabawa polegała na tym, że kupujemy pudełko a ShnyBox wysyła nam jedno z ośmiu. 

Jakie były możliwości?

1. Naturalnie Piękna VI
2. ShinyBox kwiecień 2017
3. Naturalnie Piękna V
4. U.R.O.K. XII
5. U.R.O.K. XI
6. SO, SO CHARMING
7. U.R.O.K.X
8. ShinyBox maj 2017

Cena takiego zestawu wynosiła jedynie 29 zł, co też przekonało mnie to tego, że może jednak warto zamówić. Oczywiście miałam upatrzony zestaw, który chciałabym otrzymać. Było to pudełko Naturalnie Piękna V ze względu na dużą ilość produktów firm, których nigdy nie testowałam.

Jednak jaki box do mnie trafił?

ShinyBox maj 2017 
Nie powiem trochę byłam zawiedziona. Na szczęście nie miałam tego pudełka, bo edycji majowej nie zamawiałam.

Co się w nim znalazło?



Bielenda, korektor punktowy
Pomaga szybko i skutecznie uporać się z niechcianymi wypryskami i rozszerzonymi porami. Jest niezastąpiony - nanoszony puntkowo działa już od pierwszej aplikacji. Nie zatyka porów. Ekspresowo łagodzi miejscowe zaczerwienienia i podrażnienia skóry.
Już dawno nie miałam tego typu produktu. Zazwyczaj one się u mnie nie sprawdzały. Jestem ciekawa działania tego produktu, ponieważ zawiera 4% kwas migdałowy.
Cena: 11,13 zł/15 ml


Creightons, szampon do włosów Argan Smooth
Szampon do włosów Argan Smooth wzbogacony w bogate przeciwutleniacze, marokański olejek arganowy, który głęboko nawilża i odżywia włosy nadając im jedwabistą miękkość i połysk. Zawiera proteiny jedwabiu, dzięki którym włosy są silnie nawilżone i zdrowe każdego dnia. Odpowiedni dla każdego rodzaju włosów.
Z tego względu, że zaplanowałam małą metamorfozę na włosach, jeszcze przed wybraniem się do fryzjera chcę zadbać o nie jeszcze bardziej. Myślę, że szampon z olejkiem arganowym będzie fajnym wprowadzeniem do dalszej pielęgnacji włosów - o ile oczywiście moje włosy go zaakceptują.
Cena: 19,90 zł/250 ml


Naobay, krem do twarzy
Unikalna kompozycja bogata w organiczne składniki odżywcze o intensywnym działaniu nawilżającym. Krem głęboko odżywia skórę, jednocześnie poprawiając jej elastyczność i zapewniając intensywne nawilżenie przez cały dzień. Krem jest pełen niezbędnych kwasów tłuszczowych występujących w olejach pochodzących z upraw ekologicznych, takich jak olej awkoado, oliwa z oliwek, które działają przeciwzmarszczkowo. Aż 98,85% składników jest pochodzenia naturalnego.
Niestety ten krem będzie musiał poczekać cierpliwie na swoją kolej, ponieważ mam rozpoczęte dwa inne kremy. Nie lubię marnować produktów przez co muszę zużyć coś do końca żeby rozpocząć coś nowego. Produkt ten jest hitem tego pudełka.
Cena: 210 zł/50 ml


Fa, Roll-on Soft&Control
Linia Soft&Control to pierwsze dezodoranty Fa, które łączą właściwości antyperspiracyjne i pielęgnacyjne. Unikalna technologia Dry Oil zapewnia długotrwałą ochronę przed poceniem i nie wysusza wrażliwej skóry pod pachami. Niczym płatki kwiatów, otula skórę delikatnym, a zarazem trwałym zapachem, który utrzymuje się przez cały dzień.
Wszystko byłoby fajnie, gdyby nie fakt, że kupiłam sobie antyperspirant z Fa dzień wcześniej. Jednak idzie lato, zużyje się. Chociaż moim zdaniem umieszczanie w pudełkach tak podstawowych produktów jest trochę nie na miejscu.
Cena: 8,99 zł/50ml

Herbal Care, Maseczka z olejkiem arganowym do cery suchej i bardzo suchej
Maseczka odbudowuje warstwę lipidową skóry, uzupełnia niedobory substancji odżywczych oraz długotrwale i intensywnie nawilża. Skóra z dnia na dzień staje się zregenerowana, gładka i pozbawiona odczucia suchości. Zawiera olejek arganowy, oligosacharydy z drzewa Tara, kolagen i proteiny pszenicy.
Maseczek nigdy dość. Jednak tej nie zużyję. Moja cera nie przepada za olejkiem arganowym.
Cena: 2,50/2x5ml


Synchroline, zestaw pielęgnacyjny
Dermokosmetyki Synchroline to produkty stworzone w oparciu o wiedzę farmaceutyczną, przeznaczone do zwalczania i łagodzenia różnych problemów skórnych. W skład pakietu wchodzą: krem anti-aging z witaminą C, krem do skóry pozbawionej jędrności i elastyczności, krem do skóry pozbawionej blasku, krem rozjaśniający z filtrem SPF 50+
Bardzo fajny zestaw. Krem z filtrem na pewno zużyję. Szczerze mówiąc będzie to mój pierwszy kontakt z tą firmą.

Jakie są moje odczucia odnośnie tego pudełka?

Mieszane. Niby nie jest to złe pudełko, ale brakuje mi czegoś w jego zawartości. Myślę, że była to moja ostatnia Randka w ciemno.

A Wy? Skusiłyście się na to pudełko? Jeśli tak, to na jakie trafiłyście?

18 komentarzy :

  1. mnie najbardziej podoba się 1 i 3 to które dostałaś jest średnie ale z tego co widziałam to większość dziewczyn je właśnie dostało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też widziałam,że większość dziewczyn właśnie to pudełko otrzymało. Szkoda,że nie było jakiejś różnorodności...

      Usuń
    2. Możliwe że inne były na zachętę a i tak dawali to pudełko :) może kolejna edycja będzie lepsza :)

      Usuń
    3. Z kolejnej edycji raczej nie skorzystam :)

      Usuń
  2. Bardzo mnie ciekawi ten szampon Argan. Mam nadzieję, że jest tak świetny jak myślę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Najbardziej mnie ciekawi jak sprawdzi się korektor punktowy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Krem do twarzy z Naobay? Dla mnie to nowość, ale musi być fajny. Lubię, już za sam design opakowania.
    Przekonujesz mnie do boxów kosmetycznych. Póki co nic nie prenumeruję.
    Pozdrowionka poniedziałkowe! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nic jakoś mnie nie zainteresowało

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam mleczko do demakijażu Naobay - świetnie zmywa. :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. szkoda że zawartość Cie zawiodła

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakoś zawartość nie powala :) Ale jakbym takie dostała to może bym sie przekonala ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Niektóre pudełeczka bardzo ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
  10. Za tą cenę chyba warto było zaryzykować :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O, nie wiedziałam nic o tak fajnej zabawie. ;) Myślę, że za 29 zł skusiłabym się na jakieś pudełko, tym bardziej ,że z tych nie miałam żadnego. Ja bym chciała Shiny Box z kwietnia albo Naturalnie Piękna VI. ;p

    OdpowiedzUsuń
  12. Skorzystałam dokładnie z tej samej randki ;) i mam to samo pudełko. Gdyby nie krem Neobay to byłabym całkiem wściekła

    OdpowiedzUsuń
  13. Korektor punktowy najbardziej mnie zainteresował.

    http://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Też miałam kiedyś box z tej serii, ale nie byłam zadowolona.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz. Czytam każdy. Uśmiech pojawia mi się na twarzy kiedy pojawiają się wasze spostrzeżenia - nie tylko te pozytywne, ale i negatywne :)
Jeśli chcesz zostawić link do swojego bloga nie mam nic przeciwko temu :)
Miło mi będzie jeśli dołączysz go grona obserwatorów :)

Copyright © 2014 Lifestyle, beauty, food by Miritirllo , Blogger